Okiem ekspertów, Piersiówka, czyli karmimy piersią

Czy w upały dopajać wodą dziecko karmione piersią?

Dzieci i dorośli w upały muszą pić często, dużo, jak najwięcej 😉 A co z niemowlakami karmionymi wyłącznie piersią? Czy dzieci 1, 3, 5-cio miesięczne też powinno się dopajać wodą?

Przez pierwsze 6 miesięcy życia zdrowego dziecka całkowite zapotrzebowanie na energię, składniki mineralne, czy witaminy (z wyjątkiem witaminy D) zapewnia mleko matki. Matka natura wymyśliła produkt idealny i nie musimy nic zmieniać, dodawać, modyfikować 😉 To samo dotyczy picia.

Magia pokarmu matki polega między innymi na tym, że skład mleka zmienia się w trakcie każdego karmienia. Początkowo jest to faza wodna, czyli pozwalamy się dziecku napić. Jeśli dziecko ssie dłużej, następuje faza tłuszczowa, by zaspokoić jego uczucie głodu. Naturalne jest, że w upalne dni, (czy w zimie, przy intensywnym ogrzewaniu bez dostatecznego dbania o wilgotność w mieszkaniu), niemowlak będzie żądał cycusia nieco częściej. Właśnie po to by się napić. Jeśli dziecko ssie częściej, zawartość tłuszczu w mleku jest niższa, gdy ssie rzadziej, również w nocy, jest ona wyższa, by zaspokoić potrzeby naszego głodomora. Taki oto skarb natura daje nam w prezencie, zupełnie za darmo! Mleko, które dostosowuje swój skład do aktualnych potrzeb dziecka. Mówisz – (w przypadku głodnego krzyczysz) – masz 😉

Dlatego nawet w upalne dni nie ma potrzeby dopajania niemowlęcia, jeśli mama jest w pobliżu. W sytuacji, gdy mama chce odpocząć i korzysta z pomocy babci, która zabiera maluszka na spacer, można podać odrobinę wody. Jednak w ekstremalne upały również niemowlaki powinny pozostać w domu, lub w głębokim cieniu. Jeśli mama idzie z dzieckiem na spacer może nakarmić dziecię w dowolnej chwili 🙂

Podsumowując: jeśli karmisz piersią nie ma potrzeby dopajać niemowlaka do 6-go miesiąca życia wodą. Możliwe, że tylko nieco częściej będziesz miała okazję do przytulania 🙂

1 Komentarz

  1. Kasia

    Dokładnie, gdy się karmi piersią zwykle nie ma takiej potrzeby 🙂 Ja jedynie zabierałam w największe upały kubeczek z wodą na spacery. Ale to od ok. 7 miesiąca. Chciałam po prostu, żeby synek zaczął się przyzwyczajać do wody. Oczywiście nie podawałam jej w butelce, tylko w kubeczku 360 stopni z Chicco 🙂 Mały fajnie załapał, nic się w wózku nie rozlewa, bo to niekapek, a ja przynajmniej nie musiałam robić przystanków na (.)(.) podczas każdego spaceru 😉

Odpowiedz